#2 wyzwanie czytelnicze - Grzechy Hetmańskie

By | 13:01 Leave a Comment

Bardzo długo zwlekałam z kontynuacją wyzwania, choć o nim pamiętałam. Natłok obowiązków i niedokończone książki sprawiły, że  odsunęłam swoje postanowienie na bok. Jednak wracam  z nie byle czym!

Grzechy Hetmańskie zostały napisanie przez Józefa Ignacego Kraszewskiego, wybitnego pisarza i historyka, który podjął się wielu tematu historycznych w swoich powieściach (najbardziej póki co, jestem zainteresowana Kwiatem paproci i Starą baśnią). 


Treść opowiada o losach Jana Klemensa Branickiego - jednego z najbardziej wpływowych magnatów w Polsce, rezydujący w Białymstoku. Hetman przyczynił się do rozwoju i promocji sztuki teatralnej oraz samego miasta Białystok- mojego miasta. Równolegle poznajemy Beatę, która została wdową. Kobieta żyje ubogo, a nadzieję pokłada w synie - Teodorze. Młodzian ukończył nauki, wrócił do matki, a sam Branicki chciał, aby ten zaczął z nim współpracować.

Świetnie napisana powieść, oprócz ciekawej historii skupiała w sobie istotne opisy miejsc z dawnego Białegostoku i Choroszczy. Opisane ogrody, huczne bale, strzelanie fajerwerków i słynne imieniny Branickiego, na które przybywały najważniejsze postacie ówczesnej Polski (np.Stanisław August Poniatowski, brat żony Branickiego, jednak kontakt gospodarza z królem były dosyć skomplikowane z powodu rywalizacji o tron, przeciwne obozy władzy. Oprócz króla, zawitał Ignacy Krasicki, reszta magnaterii, inni sławni poeci m.in. Franciszek Karpiński). 

Barwne opisy miejsc, strojów, obyczajów, balów jest solidną podstawą do badania historii Wersalu Podlasia (ciekawostka: Pałac Branickich był i nadal jest przepiękną budowlą z zespołem ogrodowym. Co prawda w czasie zawirowań wojennych, utracił swój autentyczny wygląd, jednak nadal kusi swoim przepychem, a ówcześni nazywali pałac właśnie Wersalem, jako odpowiednik oryginalnej siedziby Ludwika XIV). Przebieg fabuły nie jest w całości poparty na faktach, jednak wcześniej wymieniane opisy były autentyczne, gdyż wuj Kraszewskiego brał udział w uroczystościach Branickiego.

Książka jest kopalnią złota dla miłośników historii, dla tych, którzy interesuje polskie Oświecenie i kultura szlachecka. Ja miałam okazję przeczytać tą nietuzinkową powieść z przyjemnością, mimo, że w gruncie rzeczy posłużyła mi do celów naukowych. 


0 komentarze:

Prześlij komentarz