#polskiwrzesien KRAKÓW

By | 00:01 1 comment

Minęły 2 tygodnie od  mojego wyjazdu do Krakowa. Pobyt w tym zaczarowanym mieście wspominam bardzo dobrze. To już bodajże czwarty raz w tym mieście. Było warto. Nasz wyjazd zaplanowałyśmy z siostrami dosyć spontanicznie i nasze wspólne wakacje długo nie trwały, bo tylko 3 dni. Mimo wszystko zwiedziłyśmy bardzo dużo, przede wszystkim najpiękniejszy Kazimierz, standardowo rynek i słynny Wawel. Nie ominęły nas atrakcje takie jak zakupy w galerii Krakowskiej, czy labirynt luster tuż przy rynku.Co do labiryntu - myślałam, że będzie ciekawiej.  
Największą furorę zrobiła knajpka Dziurawy Kocioł w klimacie Harrego Pottera, ale o tym postaram się zrobić oddzielny post, o ile zdjęcia nie będą na tyle zniszczone, bo potrzebują dobrej obróbki. Aparat w moich rączkach, może zdziałać coś strasznego. Myślę, że z posta na posta jest coraz lepiej. Zaczynałam kalkulatorem, a teraz pstrykam canonem (mojego chłopaka). Odchodząc od tematu zdjęć jestem zdania, że Kraków jest najpiękniejszym polskim miastem, czułam się prawie jak w Rzymie i słusznie, bo najwięcej turystów zagranicznych było właśnie z Włoch. Do Krakowa na pewno wrócę, bo klimat tego miasta prowokuje do powrotów. A teraz szybka fotorelacja!



























Polecam organizowanie takich wyjazdów na własną rękę. Uczysz się organizacji i odpowiedzialności. Dla ciekawskich wspomnę, że taki wyjazd mnie dużo nie kosztował.


1 komentarz: Leave Your Comments

  1. Ogromnie miło, że tak ciepło wypowiadasz się o Krakowie :) ja mieszkam tu w prawdzie od nie tak znowu dawna, ale czasem w codziennej rutynie zapominam jakie to piękne i klimatyczne miasto :)

    OdpowiedzUsuń