10 miejsc, które muszę odwiedzić

By | 13:04 7 comments
Systematyczność nie jest moją dobrą cechą, ale mam nadzieję, że się nie gniewacie. 
Jeżeli byliście tu wcześniej, albo obserwujecie moje social media (zapraszam was serdecznie na sam dół bloga, tam są wszystkie odnośniki), to wiecie, że ciężko mnie utrzymać w miejscu i lubię zwiedzać nowe miejsca. Od wyjazdu do Włoch stwierdziłam, że podróże są bardzo uzależniające i to bym chciała robić. Jeździć, zwiedzać, poznawać lokalne potrawy i mentalności ludzi. Przygotowałam dla was moje TOP 10 miejsc, o których marzę by je zwiedzić, a może i zamieszkać...

 10.Chorwacja

Strasznie modne miejsce, jeżeli chodzi o wakacyjny wyjazd za granicę. Skusiłabym się mimo tego, że póki co praktycznie nic nie wiem o tym miejscu. Zdjęcia na grafika Google i na Instagramie są bardzo przekonujące...

9.Litwa 

Konkretnie - Wilno. Dlaczego? Litwa jest krewniaczką naszej ojczyzny, warto ją choć raz zobaczyć, tym bardziej, że kojarzę ją z Mickiewiczem i kawałkiem historii naszych dziejów.  

8.Maroko

Trochę egzotycznie się zrobiło! Całkowicie nie mój klimat, bo już się przekonałam, że deszcz, pochmurne niebo to jest to co lubię (wykluczając fakt, że w takie dni mam migreny).  Gdybym miała szansę tam pojechać, na pewno bym to wykorzystała. Skrawek ,,europejskiej'' Afryki z nowymi, dobrymi smakami, pięknymi widokami i ciekawymi ludźmi. Jakiś czas temu oglądałam Master Chefa i był odcinek z Maroka jak gotowali słynne Tadżin. Lol chcę tego spróbować! 


 7.Santorini

Żadne Ateny tylko piękne Santorini. Wyspa należąca do Grecji, na Morzu Egejskim. Gdy zobaczyłam zdjęcia na jednym z portali internetowych postanowiłam, że tam pojadę. Zauroczona typowym budownictwem i fakt, że produkują pyszne wino zmusza mnie do odwiedzin. Może w końcu poznam smak sera fety, bo ponoć ten prawdziwy jest całkowicie inny!

XL

6. Berlin

W Niemczech miałam okazję być i dobrze wspominam wymianę szkolną. Niemcy, których poznałam byli bardzo towarzyscy. Ich angielski był na takim wysokim poziomie (a byli w moim wieku więc 14-16 lat), że strasznie mnie to nie ośmieliło. Historię tego kraju znam, jednak co miasto, to obyczaj. Na pewno bym się nie nudziła w ogromnym mieście, już zaplanowałam, że to tam zrobię zakupy życia! Tryb #Typowa_Kobieta MODE ON

5. San Diego


XL
Dlaczego nie LA? A czemu nie Floryda albo NYC? Mój powód jest typowo geekowski. Co roku w San Diego jest organizowany COMIC CON. To jest jedno z moich marzeń by chodzić po hali z cosplayerami ze STAR WARS, ba nawet strzelić serię zdjęć z armią klonów, albo jakimś sobowtórem Vadera, albo Skywalkera. Oczywiście bym sikała tęczą widząc kopie IronMana, czy któregoś z aktorów GOT. Nadal Amerykę biorę pod lupę, a moja sympatia nie wzrasta do tego kontynentu, wszystko przez podręczniki z historii. Jak to się mówi? ,, Zwycięscy piszą historie''. 

L

4. Austria
Nie duże państwo, ale z jaką ciekawą historią. Stamtąd pochodzi przecież cesarzowa Sissi, oficjalnie Elżbieta Bawarska. Jej historia chwyta za moje serduszko! Jest dowodem, że życie w wyższych sferach nie jest usłane różami, tylko niezliczonymi zasadami, protokołami i tradycjami. Nie dziwię się jej, miałam wredną teściową. Wizyta w Wiedniu byłaby dla mnie oderwaniem się od świata i stałabym się rasową turystką z selfiestickiem, okularami przeciwsłonecznymi na nosie i resztą zestawu sprytnego turysty. 

3. Londyn

Dosyć typowe miejsce, nikogo pewnie nie dziwi.  Mój wyjazd nie łączę z żadną pracą tam, bo jednak mam resztki godności i wyśmiewanego hipsterstwa, więc pchać się do roboty nie będę. Anglicy od stuleci nic nie robią, a inne nacje pracują na ich pozycję jako mocarstwa. Wracając do tematu,  do Londynu pchnie mnie sentyment. Chciałabym przyjechać się piętrowym autobusem, na samej górze. Z przodu po lewej stronie, gdzie niegdyś siedział Freddie Mercury. Stanąć pod kamienicą gdzie mieszkali młodzi muzycy z Queen. Zobaczyć miejsce gdzie The Beatles zrobili zdjęcie do okładki swojej płyty.
 Przejść się po China Town, stanąć pod London Eye z widokiem na Tamizę. Pójść na zakupy do londyńskich lumpeksów i zostać zmoczona brytyjskim deszczem!  Lista co bym robiła w tym mieście byłaby długa. Myślę, że jedyna wada jaka byłaby podczas wyjazdu to ból. Ból mojego portfela, który w szybkim tempie się skurczy. 


XL
2. Indie

Kocham orient. Lubię kuchnię orientalną i azjatycką, chociaż znawczynią nie jestem. Marzy mi się wyjazd do Indii pokrywający się ze świętem Holi. Kraj ten kojarzy mi się z milionem kolorów, biedą, odmienną kulturą i mentalnością tamtych ludzi. To mógłby być ryzykowny wyjazd, ale na pewno by mnie zmienił. Moje patrzenie na ten świat, codzienność i ludzi uległ by zmianie. Może kiedyś tam się znajdę. 


XL
1. Japonia

Fanfary, serpentyny i balony. Japonia to jest moje największe marzenie. Od dłuższego czasu siedzę w tym temacie. Kultura, anime, jedzenie.  Bardzo daleko. Bardzo drogo. Ale myśl, że bym była w kraju mojego ulubionego pisarza podczas kiedy wszędzie kwitnie wiśnia, bymmogła spacerować bo Akhibarze, spróbować prawdziwego sushi, zajść do oryginalnego sklepu dla Otaku sprawia, że moja blond głowa eksploduje serduszkami i innymi słodkościami.  
Czy jestem Otaku? Nie wiem, nie chciałabym się tak nazwać. Miłośniczka kultury japońskiej - to lepiej brzmi. Wiem, że taka głośna blondynka średnio pasowałaby do śpieszących się i zamkniętych w sobie Japończyków, ale tam się pojawię. Muszę. To moja misja życia! 

L

A wy? Lubicie podróżować? Jakie miejsce z wymienionej dziesiątki chcecie zwiedzić? Dajcie koniecznie znać. :)

7 komentarzy: Leave Your Comments

  1. ComiCon jest super!
    Polecam San Diego, nigdy tam jeszcze nie byłem ale jestem osobą lubiącą takie klimaty, więc proszę mi się nie dziwić. Co do Indii i Japonii, mogę tylko powiedzieć proszę szanować krowy i smacznego Szuszi, co i gdzie pewnie się domyślisz. Serdecznie pozdrawiam :D
    http://recenzumkomiksiarza.blogspot.com/2016/08/daredevil-vs-punisher.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również lubię ten klimat, myślę, że czułabym się tam jak w domu XD

      Usuń
  2. W przyszłości chciałabym podróżować więc na pewno zwiedzę, któreś z tych miejsc! :D

    Pozdrawiam! :)
    http://angelikabien.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam :D Podróże bardzoo uzależniają :)

      Usuń
  3. Ojeju, jak byś była mną byś miała już całą listę odhaczoną za odwiedzone.
    Chorwację polecam byłam tam już 3 razy i nie obejdzie się na tych 3 razach będzie ich więcej!
    Austrię polecam! Najbardziej Salzburg. Uwielbiam jeździć do Austrii mimo to że mieszkam tylko godzinę drogi od niej!
    Berlin, byłam już tam nie raz. Ale sądzę że Bawaria a dokładnie Monachium jest o wiele urokliwe!
    Londyn to moje marzenie <3
    Ciekawy post!
    Pozdrawiam, Weronika
    xoxo
    OFFICIAL blog of Weronika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko przede mną i dziękuję za cenne wskazówki co do miejsc wartych odwiedzin :3

      Usuń
  4. Zabrałabym się z Tobą ^_^
    www.25peony.pl

    OdpowiedzUsuń