Podsumowanie + życzenia noworoczne

By | 15:08 1 comment



Po świętach wyjętych rodem ze świata Harrego Pottera, po maratonie przy stole czas nadszedł na nowy rok i podsumowanie starego. 


W 2016 roku wiele się działo. Na nudę zdecydowanie nie mogłam narzekać. Mimo wszystko  miło spojrzeć na siebie z rocznej perspektywy czasu i dojść do wniosku jak się rozwijało. Ile się zmieniło.

ILE KSIĄŻEK SIĘ PRZECZYTAŁO! No bo jednak okres 2015/2016 był samoistnym przełomem w mojej miłości do literatury i całego mojego czytelnictwa. Nie jestem takim zapaleńcem, że przeczytam książkę w dzień, czy w dwa, ale jakiś mini sukces czytelniczy osiągnęłam. Poznałam świetnych pisarzy, zaczęłam krytycznie patrzeć na książki i przede wszystkim - wyrobiłam swój gust, bo nie każdy gatunek mnie już niestety zachwyci. To w końcu co jest moim konikiem? Chyba głównie klasyka, literatura piękna, obyczajowe i wyrafinowane romanse.
Teraz książek będzie coraz więcej, szczególnie, że obecnie na mojej półce czeka 16 książek do przeczytania, a mam zastój przez studia, że hoho! Tak to była zapowiedź tego, że nie będzie nudno tutaj (no wkooońcu).

W każdym bądź razie, życzę Wam, moi kochani na nadchodzący rok dużo szczęścia, zapału do realizowania swoich marzeń i planów. Cierpliwości, bo trzeba pamiętać, że nie wszystko przychodzi od razu, że życia to ciągła linia. To ciągnąca się parabola. Raz jest się na szczycie, raz na dnie i taka jest natura ludzka (albo moja). Aby zdrówko dopisało, bo wiadomo jak te cholerstwo umie dokuczyć w najmniej odpowiedniej chwili. Życzę również Wam przewspaniałych przygód na kartkach książek pachnące świeżym drukiem, albo wręcz przeciwnie - starą, zużytą kartką. Aby wasze kolekcje czytelnicze się powiększały bo i za tym kryje się nauka, przesłanie i pogląd na świat, który się żre oczami. No i chyba najważniejsze, abyście  byli silni, bo życie to jednak bajka, nie zawsze z happy endem, ale to ja, ty, on i ona jesteśmy głównymi bohaterami w tej fabule. Nie wiadomo jak się skończy, kiedy będzie niespodziewany przewrót akcji, ale ważne jest aby niczego nie żałować, a jeżeli już, to żeby chociaż z tego płynęła jakaś lekcja.

WSZYSTKIEGO DOBREGO I WIELE WIĘCEJ NA 2017 ROK! :)

1 komentarz: Leave Your Comments

  1. Takie podsumowania roku to super sprawa, można się wiele o sobie samym dowiedzieć i wiadome co trzeba poprawić w sobie, a co jest dobre ;)

    http://kuraibanii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń