Propozycje czytelnicze na jesień 2016

By | 08:48 2 comments

Pewnie każdy ma okno w swoim domu i wie jaka jest pora roku. Początek jesieni bardzo lubię. Żegnamy się z ciepłymi promykami słońca, na ulicy i w parkach jest kolorowo od liści, a ja mogę w końcu zacząć nosić stare, ciepłe swetry. Później się robi szarawo i to zmaga mój apetyt na czytanie, bo aż się prosi by odciąć się od świata słuchając muzyki i czytając książki. 
Po tym wprowadzeniu, totalnie niezwiązanym z tematem chcę wam zaprezentować propozycje książek, które warto przeczytać, zaraz zobaczycie sami!



~1~

Osobliwy dom pani Perigrine



Tzw. must have jesiennego sezonu, a wszystko za sprawą ekranizacji właśnie tej książki. 

Ta pozycja jest mi od dawna znana, bo już w liceum widziałam jak koleżanka z ławki czytała książkę w tajemniczej okładce, a do tekstu zostały dołączone zdjęcia równie tajemnicze jak okładka, z dodatkową nutą grozy. Jeżeli jesteście już trochę ze mną, wiecie, że nie lubię książek, o których się mówi głośno, bo zazwyczaj takiego szajsu nie da się czytać.  Jestem jak taki łosoś: nie idę z nurtem rzeki, bardziej pod prąd. Tym razem jestem przekonana, że się nie rozczaruję i mogę zdradzić, że na pewno pojawi się recenzja, ale nie zdradzę kiedy. Sama tego nie wiem.




~2~

1984



Oh te dzieło planuję od dłuższego czasu przeczytać. Dlaczego? Myślę, że jest to kultowa książka ubiegłego wieku, która musi wejść do kanonu lektur. Wiele dzisiejszych książek opiera się na motywach Orwella, nawet i ja korzystam pisząc swoją powieść  (a jeszcze żadnej nie przeczytałam haha). Nie mogę się doczekać, aż książka wpadnie w moje małe, obślizgłe łapki. To będzie wspaniały czas i myślę, że pora roku sprzyja takiej książce! 




~3~
Lolita 



Dostojewski i Bułhakow to dowód na to, jakich Rosja miała wspaniałych literatów. Do tej dwójki dodałabym Vladimira Nabokova z jego dziełem ,,Lolita''. Temat kontrowersyjny. Jest to opis seksualnej obsesji czterdziestoletniego mężczyzny na punkcie dwunastoletniej dziewczynki Dolores. Piękna okładka, zmusza mnie do radykalnych korków i wydać pieniądze z mojej skąpej wypłaty. Okładka to nie wszystko. Ponoć język jest dość specyficzny i cała fabuła to gratka dla miłośników literatury. Warto - tylko jedne słowo. 




~4~
Szeptucha 



Książka nowa, a dodatkowym walorem jest fakt, że wyszła spod pióra polskiej pisarki. Głównym powodem, który spowodował moje zainteresowanie się książką, jest mitologia słowiańska przeplatana zmanipulowaną historią za czasów Mieszka I. Ciekawa alternatywa, chcę bliżej poznać ten świat. 


~5~

Pan Mercedes 


No bo czym jest jesienny deszcz za oknem, ta szarość wszechobecna bez mrocznego i pełnego napięć kryminału? 
Wielką fanką kryminałów nie jestem, rzadko je czytam, jednak napisać logiczną historię z dobrym motywem, realnymi postaciami z ożywionymi dialogami jest ciężko. Na prawdę ciężko. Jednak myślę, że Stephen King nie ma takiego problemu. Dużo osób mi polecało, jak się zawiodę to oberwą tą grubą książką ode mnie!



~6~
Mężczyźni bez kobiet


Nie obyłoby się bez książki mojego skośnookiego mistrza. Kolejna i najnowsza książka Harukiego Murakami. O czym? Dokładnie o tym co pisze w tytule. Myślę, że kilka opowiadań zawarte w tej jednej książce nie będą nudne i mdłe, to nie w stylu Murakamiego. Idealna lektura na deszczowe dni, która ma melancholijny wydźwięk. 


Książki dobrałam pod swój gust czytelniczy. Co wy czytacie aktualnie? Piszcie w komentarzach. 

2 komentarze: Leave Your Comments

  1. No ale żeby pomylić tytuł książki swojego skośnookiego mistrza... :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O matko faktycznie. Hahaha. Dzięki za info :3

      Usuń